Oszczędzanie paliwa – sprawdź, jak robić to poprawnie

Oszczędzanie paliwa - sprawdź, jak robić to poprawnie
Zdjęcie: http://4.bp.blogspot.com

W dobie zmian dotyczących ustaw i niebezpieczeństwa wzrostu cen paliw warto zastanowić się, jak rozsądnie dysponować zasobami. Jest to istotne szczególnie w czasie wakacji, gdy czekają nas częstsze wyjazdy. Przedstawiamy kilka pomocnych rad, które pozwolą na ograniczenie wydatków.  Kluczowym zagadnieniem jest tu oszczędzanie paliwa – sprawdź, jak robić to poprawnie.

 

„Jazda na luzie” korzystna czy nie?

Jak to jest z tym „luzem”? Pośród kierowców krążą sprzeczne opinie – jedni uważają, że wykorzystywanie podczas jazdy biegu jałowego kłóci się z ideą oszczędności, inni wręcz przeciwnie. Faktycznie, w pojazdach wyposażonych we wtrysk paliwa jedynie hamowanie silnikiem jest sytuacją, w której paliwo nie jest dawkowane do silnika.

Nie oznacza to jednak, że użycie luzu zawsze jest niewskazane. Jest to korzystne wówczas, gdy z dużym wyprzedzeniem wiemy, że będziemy musieli zatrzymać się lub poważnie zwolnić. Uwzględniając drogowe warunku używając biegu zerowego będziemy w stanie, bez zwalniania ruchu innych i tworzenia zagrożenia, rozpocząć wytracanie prędkości kilkaset metrów czy nawet ponad kilometr przed światłami czy zjazdem z autostrady.

Wg przeciwników stosowania biegu jałowego taka jazda to ryzyko, ponieważ wtedy w razie niebezpieczeństwa kierowca nie może od razu użyć pedału gazu, by wydostać się z tarapatów. Chcąc wyjść z poślizgu przy użyciu pedału gazu trzeba mieć wybitne umiejętności, których jak wiadomo przeciętny kierowca nie posiada. W przypadku kłopotów lepszym pomysłem okazuje się  naciśnięcie hamulca i zdanie się na samochodową elektronikę.

Zwolennikami używania „luzu” są też  inżynierowie odpowiedzialni za projektowanie nowoczesnych automatycznych skrzyń biegów, które wyposaża się w tzw. tryb żeglowania, który jest wykorzystywaniem biegu jałowego w sprzyjających warunkach.

 

Hamowanie silnikiem

Hamowanie silnikiem okazuje się być rewelacyjnym pomysłem kiedy zjeżdżamy ze wzniesień, a także gdy musimy wytracić prędkość. W przypadku, kiedy z odległości kilkuset metrów widoczna jest zmiana światła sygnalizacji na czerwone, lepiej puścić pedał gazu, zamiast jechać ze stałą prędkością do momentu, kiedy musimy podjąć hamowanie.

Hamowanie silnikiem oszczędza paliwo, klocki hamulcowe oraz tarcze hamulcowe. W przypadku silników wyposażonych we wtrysk paliwa podczas hamowania silnikiem nie jest dawkowane paliwo, dzięki czemu jedzie się za darmo!

Jednakże należy zrezygnować z hamowania silnikiem, gdy kieruje się pojazdem z silnikiem Diesel’a na niskich biegach. Używanie tej techniki na „dwójce” po jakimś czasie może się przyczynić do awarii dwumasowego koła zamachowego.

 

Ekonomiczna jazda kluczem do sukcesu

Czy wiecie, na czym polega ekonomiczna jazda? W skrócie jest to włączanie wyższego biegu najpóźniej po osiągnięciu 2500 obrotów w silniku benzynowym lub 2000 obrotów w silniku wysokoprężnym. Najbardziej ekonomiczne jest wykorzystywanie najwyższego możliwego biegu przy możliwie najniższych obrotach.

Należy pamiętać o tym, że zasada ta obowiązuje podczas jazdy po równym terenie. Jeśli poruszamy się pod górę, należy zwiększyć zakres wykorzystywanych obrotów. Wówczas zmiana biegu nawet przy 3,5 czy 4 tys. obr./min. jest bardziej odpowiednia. Jeśli zaś zjeżdżamy ze wzniesienia, można zmieniać biegi wcześniej niż po osiągnięciu 2 lub 2,5 tys. obr./min.

Ekonomiczne prowadzenie samochodu to również w dużej mierze przewidywanie zdarzeń na drodze i obserwacja otoczenia. Kluczem do sukcesu jest płynność jazdy. Pamiętajmy, że lepiej zwolnić przed czerwonym światłem, niż dojeżdżać do niego ze stałą prędkością, a potem gwałtownie hamować. Dobrze jest również starać się przewidzieć zachowania innych uczestników ruchu. Gwałtowne manewry ruszania i zatrzymywania się windują zużycie paliwa nawet o 40%.

 

Drobiazgi, które zwiększają zużycie paliwa

Istnieje jeszcze kilka aspektów, o których powinien pamiętać kierowca oszczędzający paliwo. Należy regularnie sprawdzać ciśnienie w oponach. Jeśli jest ono za niskie, wzrastają opory toczenia, co przyczynia się do wzrostu spalania.

Należy również z rozsądkiem używać klimatyzacji. Jej wykorzystywanie na krótkich odcinkach pokonywanych z niską prędkością zwiększa spalanie, a i tak nie prowadzi do zadowalających efektów.

Co więcej, przeładowanie bagażnika zwiększa masę auta, co odbija się na spalaniu. Podobny efekt przynosi wożenie bagażnika dachowego bez potrzeby.

Warto wiedzieć również, że sposób pozostawienia zaparkowanego samochodu jest również nie bez znaczenia w tej kwestii. Jeśli wybieramy się do centrum handlowego, zostawmy samochód na najbliższym wejściu miejscu, jakie uda nam się dostrzec po wjeździe na parking. Dalsze szukanie miejsca przekłada się na straty paliwa, a najczęściej również czasu. Jeśli wyznaczono prostopadłe miejsca postojowe, warto zaparkować tyłem. Manewr ten wykonamy na ciepłym silniku, a więc spalimy nieco mniej paliwa, niż cofając tuż po uruchomieniu jednostki napędowej.

 

Stosując zasady ekologicznej jazdy, można zaoszczędzić nawet 20% zatankowanego paliwa, a dzięki hamowaniu silnikiem wydłuża się funkcjonalność klocków oraz tarczy hamulcowych. Natomiast będąc przewidującym obserwatorem otoczenia zwiększamy nasze bezpieczeństwo na drodze. Pamiętajmy o tym jadąc nie tylko na wakacje!




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*